Nowy Dziennik - http://www.dziennik.com
Dzień Polskiej Szkoły w Amerykańskiej Częstochowie
W hołdzie matkom i Papieżowi...
W niedzielę 8 maja po raz 33. z rzędu przyjechały do Amerykańskiej Częstochowy w Doylestown w Pensylwanii, narodowego sanktuarium Polonii amerykańskiej, dzieci z siedemnastu polskich szkół dokształcających z trzech stanów: Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania.
Święto polskiej szkoły, głęboko zakorzenione w tradycji polonijnego szkolnictwa na Wschodnim Wybrzeżu, obchodzone jest od 80 lat. Jego początki sięgają roku 1925, kiedy to została powołana do życia Centrala Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce, pod auspicjami której zrodziła się ta uroczystość. Przez wiele lat święto polskiej szkoły obchodzono w nowojorskiej metropolii, a od 1972 roku - na prośbę o. Michała Zembrzuskiego, budowniczego i prowincjała Amerykańskiej Częstochowy, zostało ono przeniesione do stolicy Polonii amerykańskiej w Doylestown. Organizowane każdego roku w Dniu Matki, przyciągało i przyciąga do Sanktuarium Matki Bożej Jasnogórskiej tłumy ludzi.
W tym roku również, w dniu Święta Matki, 8 maja, przybyły do Amerykańskiej Częstochowy rzesze sympatyków polskich szkół, uczniowie, nauczyciele, rodzice, działacze polonijni, aby podobnie jak w latach ubiegłych powierzyć Matce Bożej wszystkie polskie placówki, które służą podtrzymywaniu języka i kultury polskiej oraz pielęgnowaniu spuścizny narodowej. Uroczystość rozpoczęła msza święta, koncelebrowana przez o. prowincjała dr Krzysztofa Wieliczkę wraz z o. Bartłomiejem Marciniakiem i ks. prałatem Bronisławem Wielgusem, kapelanem CPSD. Słowo wstępne poświecone matkom wygłosiła prezes centrali Dorota Andraka. Piękną oprawę muzyczną dał chór Przyjaźń z parafii św. Stanisława, B.M. na Manhattanie.
Centrala Polskich Szkół Dokształcajacych zadedykowała tegoroczny Dzień Polskiej Szkoły pamięci Jana Pawła II, którego słowa: “Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym się dzieli z innymi” - stanowiły motto tej uroczystości.
Na deskach amfiteatru w programie poświęconym matkom i Papieżowi wystąpiło 17 szkół sobotnich z trzech stanów. Ze stanu Nowy Jork przyjechali uczniowie z polskich szkół: w Riverhead, Hempstead, Copiague, Floral Park, Maspeth, z Manhattanu i Brooklynu. New Jersey reprezentowały dzieci ze szkół: w Bayonne, Lakewood, Passaic, Elizabeth, Lyndhurst , Mount Olive i Perth Amboy, a Pensylwanię - wychowankowie miejscowej szkoły w Doylestown i Filadelfii. Program prowadził wiceprezes centali Waldemar Rakowicz i Agnieszka Bogdańska, nauczycielka ze szkoły im św. Kazimierza Królewicza w Newarku, NJ. Nad oprawą techniczną i dźwiękiem czuwał twórca szkoły tańca Joseph’s Dance Studio - Józef Pałka.
Ponad dwugodzinny program artystyczny rozpoczał wzruszającą pieśnią “Czarna Madonna” chór Przyjaźń. Następnie nauczycielka ze szkoły im. Jana Pawła II w Maspeth Katarzyna Ziółkowska, wraz z grupą dzieci, zaśpiewała przez siebie napisaną i skomponowaną piosenkę poświęconą naszemu wielkiemu Papieżowi. Dzieci ze szkoły im. św. Jana Kantego w Filadelfii zadeklamowały, uznany za proroczą wizję przyszłości, fragment poematu J. Słowackiego o wielkim słowiańskim papieżu. Uczniowie ze szkoły im. św. Maksymiliana Kolbego w Riverhead zaintonowali pieśń o Ojcu Świętym pt. “Abba, ojcze”. Młodzi artyści z polskich szkół śpiewali pieśni i piosenki dedykowane Najświętszej Matce oraz wszystkim mamom.
Niezwykle barwną i pełną dynamiki oprawą majowego święta były występy taneczne. Dzieci ze szkoły im. M. B. Częstochowskiej w Doylestown dziarsko zatańczyły taniec śląski. Tancerze z PS im. Marii Konopnickiej na Brooklynie wykonali piękną wiązankę tańców lubelskich, spośród których najbardziej podobała się publiczności polka “Cygan”. Uczniowie ze szkół: im. Piotra Skargi w Elizabeth i św. Michała w Lyndhurst zaprezentowali się w tańcu góralskim, a ze szkół: im. Zbigniewa Herberta w Copiague, im. Aleksandra Janty-Połczyńskiego w Lakewood oraz PSD Zjednoczenia Polaków w Ameryce z Perth Amboy w pełnym werwy krakowiaku. Niezatarte wrażenie zrobił na publiczności występ zespołu, któremu nie sposób było odmówić profesjonalizmu, ze szkoły im o. Augustyna Kordeckiego na Manhattanie, prowadzony przez Jacka Surydykę. Jego tancerze zaprezentowali się w mazurze. Widzowie mogli podziwiać nie tylko wspaniałą choreografię tego tańca, ale również przepiękne stroje młodych artystów.
Honorowy prezes centrali Jan Woźniak wręczył szkołom - na ręce dyrektorów - pamiątkowe dyplomy za udział w uroczystości. Prezes CPSD Dorota Andraka podziękowała przełożonym sanktuarium “za zrozumienie i wsparcie w wychowaniu młodego pokolenia oraz za pomoc w podtrzymywaniu polskich tradycji i obrzędów.” Żegnając się, z nadzieją spotkania w następnym roku, wszyscy zgromadzeni na scenie młodzi artyści wraz z publicznością, która wiernie im towarzyszyła, odśpiewali “Barkę”, ulubioną pieśń Jana Pawła II, naszego Ojca Świętego.
- Barbara Szenk
13 maja 2005
Uczniowie ze szkoły w Doylestown, PA, tańczą wiązankę tańców ludowych
Dzieci ze szkoły we Floral Park, NY, śpiewają piosenkę “Zaśpiewaj mi, mamo, cichutko...
Zespół Maki ze szkoły w Lakewood, NJ, tańczy krakowiaka “Płynie, Wisła, płynie...”
Uczniowie ze szkoły na Manhattanie tańczą mazura
Dzieci z polskiej szkoły przy ZMP w Passaic, NJ, tańczą “Piosenkę deszczową”
Prezes centrali Dorota Andraka dziękuje młodym artystom za piękne występy
To oni (m. in.) czuwali nad organizacją Dnia Polskiej Szkoły
Stoją (od lewej): Waldemar Rakowicz, Józef Pałka, o. Bartłomiej Marciniak, Dorota Andraka, Agnieszka Bogdańska, ks. Bronisław Wielgus

